Monday, July 8, 2013

Ach śpij kochanie... / Sleep baby sleep…

Dawno nic nie pokazywałam, cóż praca nie zawsze pozwala mi na przyjemności jakimi są moje małe rękoczyny.
Oto najnowszy z nich. Kołyskę wykonałam wspólnie z moim kolegą z pracy. Henryk zajął się pracami stolarskimi, a ja ozdabianiem.
Mam nadzieję że zarówno Wam jak i przyszłej mamie efekt się podoba.
I showed here nothing for a long time. My work not always allows for pleasures like  my small handwork.
Here's the latest of them. Cradle I have performed together with my colleague from work. Henryk took up carpentry work, and I made project and decoration.
I hope that you and the future mother will like effect.




3 comments:

  1. aż żal, że moje córki są już zbyt dorosłe na kołyskę.. ech.. masz dar w łapkach.. pozdrawiam (maja od półeczki)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję, ale kołyska to nie tylko moja zasługa, kolega - stolarz też się spisał na medal.

      Delete
  2. Cudowna... :) nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz widziałam kołyskę z prawdziwego zdarzenia, do tego tak subtelnie ozdobioną. Aż żal, że nie mam jeszcze swoich dzieci. :) Pozdrawiam.

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla nas bardzo ważny - jeśli macie jakieś uwagi bądź chcielibyście wyrazić swoją opinię - będziemy bardzo wdzięczne ;)