Friday, November 15, 2013

Złote listki / Gold leaves

Każde hobby wystawia czasem naszą cierpliwość na próbę. Moją próbą było to niepozorne pudełeczko.
Najpierw wybrałam wzór, dobrałam do niego kolory, wszystko miało być utrzymane w tonacji ciepłych brązów. Pomalowałam pudełko i zaczęłam przymierzać się do naklejania serwetki. W tym momencie dostrzegłam moje niesłychane gapiostwo. Serwetka była zbyt mała! Po przyłożeniu jej  do wieczka, okazało się, że nie zakrywa ona całej powierzchni i nie da się nakleić jej w całości jak to planowałam. Nie poddałam się jednak. Po trzech dniach wycinania i całym dniu naklejania listek po listku powstał chustecznik.
Each hobby puts sometimes our patience to the test. Mine was this inconspicuous box.
First I chose pattern and colors, everything had to be kept in warm shades of brown. I painted the box and began to try to stick napkins. At that moment, I saw my incredible wool-gathering. Napking was to small! After applying to the lid, it turned out that napkin does not cover the entire surface and can not be sticked in one piece as I planned. I did not give up though. After three days of cutting and full day of gluing leaf by leaf tissue box was ready.


4 comments:

  1. Replies
    1. Dziękuję.
      Już wkrótce następny, więc zapraszam do zaglądania na bloga.

      Delete
  2. Nie jest niepozorne, jest piękne! Urocze i eleganckie. Ale ja bym się poddała, tyle listków? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie liczyłam ile i chyba nawet nie chcę liczyć ;)
      Cieszę się, że chustecznik się podoba.

      Delete

Każdy komentarz jest dla nas bardzo ważny - jeśli macie jakieś uwagi bądź chcielibyście wyrazić swoją opinię - będziemy bardzo wdzięczne ;)